Jak dzięki właściwym materiałom eksploatacyjnym zaoszczędzisz na serwisie w kuchni?

Spis treści: 

Restauracja Ma Maison

Przedsięwzięcie

Poznaj przypadek właściciela restauracji “Ma Maison” w podwarszawskich Laskach.

W roku 2021 zaprojektowałem i dostarczyłem właścicielowi sprzęt do restauracji. Człowiek jest świetnym i znanym szefem kuchni, od lat tworzy lokale gastro i uczy innych adeptów sztuki kulinarnej.

Nowo wyremontowana elegancka historyczna willa z pięknym ogrodem aż się prosiła o fajną restaurację w środku.

Projekt

Projekt zakładał dość kompaktowe zaplecze działające częściowo na półproduktach ale z pełną obróbką termiczną dań i pełnymi możliwościami kulinarnymi.

Zakres wyposażenia

Planując wyposażenie musieliśmy uwzględnić sporo istniejącego sprzętu który Inwestor posiadał po zamknięciu innego lokalu. Dostawa była zatem bardziej doposażeniem w brakujące elementy niż kompleksową realizacją. Do dokupienia było kilka stołów roboczych, stoły chłodnicze, kuchnia gazowa 6-palnikowa, 2 grille, frytkownica oraz wyposażenie zmywalni naczyń. Trzeba było przy tym wszystko skoordynować i zgrać żeby sprzet nowy i stary do siebie pasowały.

Marki

Do wyposażenia podeszliśmy „średnio półkowo”. Meble ze stali nierdzewnej Edenox (dziś Asber), chłodnictwo Asber, sprzet do obróbki termicznej Stalgast, Zmywarki Asber.

Przebieg instalacji i rozruch

Instalacja przebiegła standardowo, bez powikłań i niespodzianek. Sprzęty wjechały na swoje miejsce, serwisant podłączył i zadziałało. Przy okazji ustawiliśmy i podpięliśmy pozostałe istniejące urządzenia.

Odbiór sanepidu

Byliśmy dobrze przygotowani, wszystkie kwity zebrane więc poszło sprawnie. Po otrzymaniu decyzji można było wystąpić o koncesje i zacząć przyjmować gości.

Eksploatacja

Z początku wszystko OK. Jednak po około 3 miesiącach klient zgłosił że „odpadła mu cześć zmywarki”. Rzeczywiście po przyjeździe na miejsce stwierdziłem pęknięte jarzmo ramion płuczących w dużej zmywarce. Uszkodzenie mechaniczne nie podlejące gwarancji. Pomimo to wymieniłem na mój koszt ze względu na dobre relacje z Klientem i stosunkowo nieduży koszt części. Nie był to jednak koniec problemów. W ciągu kolejnych kilku miesięcy do pękniętych jarzm byłem wzywany jeszcze kilka razy. Zastanawialiśmy się o co chodzi? Czy pracownicy robią sabotaż? Otóż nie. Zaprzyjaźniony serwisant Pan Tomek którego poprosiłem o zbadanie tematu spojrzał na baniaki z płynami podpiętymi do zmywarek i od razu stwierdził: masz przyczynę. „Te g**** płyny marki NoName wyżerają plastik i się samo rozpada”. Zaproponował zmianę chemii na Jax 40 do mycia naczyń, Jax 41 do szkła i Jax 50 do nabłyszczania. Od tamtego czasu minęło prawie 3 lata i wszystko działa.

W międzyczasie dokonały żywota stare piece i w 2025r trzeba było je wymienić. Ze względu na szybki termin realizacji wybór padł na piece Fagor z linii CW-061-E R SW.

Lokal nie ustrzegł się też problemów natury polskich relacji ‘dobrosąsiedzkich”. Niestety mamy sąsiada któremu wszystko przeszkadza. Wielokrotnie nasyłane kontrole wszystkich możliwych instytucji nie stwierdziły nieprawidłowości co potwierdza, że warto projektować i realizować inwestycję zgodnie ze sztuką i wszelkimi wymogami prawnymi na co Michel zwracał zawsze bardzo dużą uwagę.

Podsumowanie

Dzięki ogromnemu doświadczeniu Inwestora, zaangażowaniu profesjonalnego zespołu i profesjonalnemu wykonaniu Laski zyskały miejsce na wspaniałe doznania kulinarne i przemiłe spędzenie czasu w pięknej restauracji.

Przykład tej restauracji pokazuje jak kiepskie płyny mogą naprawdę zaszkodzić zmywarkom. Tiu naprawdę niema na czym oszczędzać a zakup dobrej chemii zwraca się przez długą i bezproblemową eksploatację urządzeń.

Chcesz dowiedzieć się więcej o płynach Jax, kliknij tutaj.